środa, 30 stycznia 2013

Podsumowania


Spis treści

Urodziny część I
Plotkara
smirek
BYBYBY
Magda
Agnes
Lumaris
Drzewo

Urodziny część II
[889]www.stimulate-sense.mylog.com
[890]www.dyktator.blogspot.com
[891]www.cmentarz-mojej-autonomii.blogspot.com
[892]www.natolatekswiat.blogspot.com
[893]www.nadrodzedozycia.blogspot.com
[894]www.odrobina-szczescia.blogspot.com
[895]www.music-the-world.blogspot.com
[896] www.tea-dregs.blogspot.com


***
Podsumowanie stycznia

smirek
2 oceny

lumaris
2 oceny
1 odmowa

Magda
1 ocena

Agnes
1 ocena

gościnnie:
Drzewko
1 ocena

barb_b
1 ocena

Kanako
1 ocena

Misako
1 ocena

Razem wystawionych ocen: 10
Razem wystawionych odmów: 1



***
Podsumowanie piątego roku
Szczerych i Sprawiedliwych




Porównanie ilości ocen oceniających w czwartym i piątym roku Szczerych


Zestawienie ilości ocen i odmów w piątym roku Szczerych i Sprawiedliwych


Porównanie ilości ocen i odmów oraz wystawionych not 
przez bieżące oceniające w ostatnim roku


Osoby, które przyszły i odeszły w tym roku
Kanako (czerwiec-lipiec)

Osoby, które odeszły w tym roku
iryz (do końca kwietnia)
Buka (do końca lipca)
Drzewo (do końca sierpnia)
barb (do końca grudnia)

Osoby, które przyszły w tym roku
Magda (luty)
Agnes (czerwiec)

82 komentarze:

  1. Ahhhh, jak pięknie urodzinowo! :DDD Tabelki też czadowe. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę śpiewać już "Sto lat?" :3

    OdpowiedzUsuń
  3. 5 latek już minęło jak jeden dzień, a tyle się zmieniło, że hej.
    Mija kolejny rok, one nadal Szczere są,
    Mija kolejny dzień, Sprawiedliwość szarzy się.

    Z okazji urodzin SiS'u życzę Wam, kolejnych 5 lat (minimum), abyście dobrze się czuły, a oceny same wypływały spod klawiatury. Żeby nikt już nie odchodził, a wręcz przeciwnie, im więcej osób tym więcej ocen.
    No i oczywiście smacznego tortu.
    A teraz chórem:
    STO LAT, STO LAT!
    NIECH ŻYJĄ, ŻYJĄ NAM!
    DWIEŚCIE LAT, DWIEŚCIE LAT!
    NIECH PISZĄ PISZĄ NAM!
    TRZYSTA LAT, TRZYSTA LAT!
    NIECH SPRAWIEDLIWE SĄ!
    STO LAT SISU!

    Śpiewała Nikola. ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ tu muzycznie się zrobiło :3 dzięki za śliczne wierszyki i chórek muzyczny!
      Za pięć lat rocznica będzie już cynowa! :3

      Usuń
    2. Ależ proszę, urodziny są takie fajne!! Ja swoje miałam w grudniu i nie narzekam. Miłego dnia Wam życzę. ; 3

      Usuń
  4. Też mam dziś urodziny! :P
    Wszystkiego najlepszego ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, pijmy więc i Twoje zdrowie! Kaktuśnego wszystkiego najlepszego!
      Dzięki za życzenia!

      Usuń
  5. Sto lat, sto lat.... i jeszcze kilkaset tyle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KILKASET AHAHAHA, chciałabym zobaczyć SiS za kilkaset lat. :P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. BO MNIE JESZCZE NIE BYŁO WMAHAHAHAHA ZAJRZYJ POD SMIRKOBRANIE

      Usuń
  7. DUPA DUPA DUPA, NAPISAŁAM TAKI DŁUGI KOMENTARZ I WSZYSTKO POSZŁO SIE JEBAĆ
    Jeszcze raz, w skrócie: wspominałam o tym, jak zostałam tu przyjęta, że to dawno temu było. Wtedy sis przeżywał jakiś kryzys, bo stara załoga się wykruszała, ale my (ówczesne oceniające) stworzyłyśmy - jak dla mnie - coś nowego. Dlatego nie tyle ja musiałam się tu odnajdywać - sis przystosowywał się do nas, nowej grupy oceniających... Dzisiaj też zachodzą tu różne zmiany, a blogspot na pewno jest kolejnym rozdziałem w historii naszej drogiej ocenialni - rozdziałem, w którym nie każdy odnalazł swój wątek... Podziwiam was za to, co zrobiłyście - te wszystkie postępy; dzisiejsze oceny bardzo różnią się od tego, co sama jeszcze tak niedawno pisałam... I wiecie co? Z żalem stwierdzam, że pewnie bym waszym wymaganiom nie podołała, chociaż chyba ja jestem tu największym dinozaurem? :C
    Dzisiaj sis bardziej przypomina mi firmę niż bloczek z ocenami, którym był niedawno :D to oczywiście bardzo dobrze! Gratuluję wam, że tak wspaniale dajecie sobie radę. No i życzę wam oczywiście kolejnych pięciu lat. I jeszcze więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obawiam się, że - bo o ile dobrze pamiętam, jesteś tu dłużej niż Drzewko - z osób, które obecnie jeszcze tu zaglądają... tak, jesteś sisowym największym dinozaurem. jeśli chodzi Ci oczywiście o długość bycia tutaj. :D
      miło słyszeć - pamiętając, jakie pociski leciały z Twoich ciętych usteczek <3 - takie pochwały, miło być docenionym.
      a tak trochę żeby rozluźnić atmosferę... latałam dzisiaj co 45 minut jak kot z pęcherzem do biblioteki i wszystko kontrolowałam, a do uaktualniania spisów treści w tym poście zaprzęgłam... chłopaka. siedział biedny, chory, a ja go wykorzystywałam esemesualnie do aktualizowania noci. >.>

      Usuń
    2. WTF na agnes aktualizacje się zatrzymały, jak tu przybyłam koło 16 :<

      Usuń
    3. no bo wtedy już aktualizowałaś Ty i kazałam mu przestać, bo o 16 do niego wpadłam. :) miałam jeszcze Ciebie zaktualizować ja sama, kiedy dotarłam, ale chyba sama się zaktualizowałaś.

      Usuń
  8. Och, urodzinki! Dwie "imprezki" dziś zaliczam. STO LAT, SiS :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaginęłam w tej niekończącej się liście podpostów, ale zwyciężyłam! Przeczytałam i złapałam je wszystkie (jak pokemony)! ;]

    Wszystkiego dobrego, mam nadzieję, że będziecie pisać sto lat, że Wena nie zabraknie i że zawsze będzie u Was pełno czytelników ;]

    As.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asatejowe życzonka, oja! Dzięki Ci bardzo, cieszymy się, że odnalazłaś się w podpostach, bo wymyślenie ich istnienia i ułożenie ich tak, aby w miarę jakoś można było się w nich połapać, trochę nas kosztowało, a koordynacja ich była moim największym stresem w ostatnich dniach. Pokemoniaste buziaki zatem i pozdrowienia!
      kłania się teleskop

      Usuń
  10. Ach, och, no i wszystkiego najlepszego. :D
    Strasznie Was podziwiam za wytrwałość, za to, że Wam się chce i za to, że macie tutaj tak miłą atmosferę, że aż normalnie chce się tutaj z Wami siedzieć godzinami i aż się żałuje, że nie może się z Wami współpracować.
    Faktem i oczywistą oczywistością jest, że odwalacie tutaj kawał naprawdę genialnej roboty, za co chcę Wam w tej chwili bardzo podziękować. Pewnie oprócz Madzi żadna z Was mnie nie kojarzy, bo rzadko tu coś piszę, ale lubię sobie czasami wpaść i - nie zabijcie - poczytać wasze rozbrajające rozmowy dla poprawienia humoru, czy oceny dla nabrania motywacji i chęci do pisania. :)
    Jeszcze raz życzę wszystkiego, wszystkiego najlepszego i blogowi, i jego cudownym oceniającym tak obecnym, jak i tym, które z współtworzenia SiSu musiały z różnych powodów zrezygnować.
    Szto lat! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytanie naszych rozmów nie jest karalne, są publiczne, dziwię się tylko, że Ci się chce. xD
      dziękujemy za wszystkie miłe słowa. staramy się jak możemy i choć czasami zdarzają nam się potknięcia jak każdym, staramy się nawzajem reanimować i podnosić jak umiemy, a potem się rehabilitować. na ile nam to wychodzi, nie wiem, mam nadzieję, że nie jest najgorzej z perspektywy tych inteligentniejszych od nas. ;)
      odezwij się, jak jesteś, pogadaj z nami, będzie milej. <3
      ja to mam zawsze nosa, żeby zajrzeć tu i tam przed wystawieniem komentarza... mam Cię w kolejce, witam. :D

      Usuń
    2. Czasami się można nieźle uśmiać, a czasami nawet skłaniają do refleksji, zawsze są jednak świetną alternatywą dla nauki, czyli "robienia tego, co powinnam a mi się nie chce". :D
      Nie jestem inteligentniejsza od Was, ale z mojej perspektywy wychodzi Wam świetnie.
      Skoro tak mówisz... :)
      No, tak się złożyło. Tylko się kiedyś tam nie wystrasz treścią tego bloga, proszę. :D

      Usuń
  11. Katalog również dorzuca się do licznych życzeń.
    Oby SiS przetrwał jeszcze drugie tyle, jeśli nie więcej :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Och, no i przeczytałam wszystkie wasze mówki, bardzo na to czekałam i nie podglądałam wcześniej! Dobrze, żeście się kontrolowały, coby się za bardzo nie roztkliwić, bobym płakała do rana... PRAWIE nie uroniłam łzy, ale nie będę pokazywać palcem, kto mi rozmazał makijaż.
    BTW, Iduś, jestem Ci wdzięczna, że też się tak zawsze wzruszasz. :D Nie czuję się jak sentymentalny wyrzutek. :P
    Pokomentuję indywidualnie w tzw. wolnym czasie, na razie idę umrzeć do piątku, wcześniej mnie tu raczej nie zobaczycie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja powinnam umrzyć teraz, ale siedzę tu od 18 :3

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. PRZYBYŁAM TROLOLO. i patrzcie co mam! http://szczere-i-sprawiedliwe-oceny-blogow.blog.onet.pl/2012/01/31/czwarte-urodziny-sisob/ trolololol Agnesiu, częstuj się, w komentarzach masz całe morderstwo!

      Usuń
    2. ŻADNEGO MORDERSTWA NIE BYŁO
      ŻADNEGO
      powiedz mi, czy Ty widziałaś pajnt! jak nie, to zaraz Ci go zalinkuję tu.

      Usuń
    3. japierdolę, Ida, jesteś małym, paskudnym trol(l)em

      Usuń
    4. O ja, już lecę czytać. Zaraz do was w kuchni dołączę. ;)

      Usuń
    5. I jeszcze mnie w to wciągasz, a ja się daję, bo taaaaaaaaak Cię kocham.

      Usuń
    6. co to za sexy w kuchni?!

      Usuń
    7. ŻADNYCH SEXÓW NIE MA! jaki pajnt? cooo?

      Usuń
    8. http://img22.imageshack.us/img22/4784/lumek.png
      jasne, zabezpieczyć się chociaż, proszę, bo internety paczą.

      Usuń
    9. narysowałam Ci na pocieszenie wielkie cyce, bo się skarżyłaś, że masz mały

      Usuń
    10. Bziuk, jesteś bardzo wulgarna! Podejrzewam u Ciebie zatrucie lazanią. Dzisiaj oglądałam powtórkę House'a i tam ziomek zatruł się naftalenem i była krew, dużo krwi i udało mi się zakryć kocem, miast pobiegnąć do kibla celem retrospekcji śniadanka. Hihihi, może będę kiedyś lekarzem. Może.

      Usuń
    11. ta zmartwiona mina :<< ej, ale Rico jest fajniejszy, nie lubię tego ziomka.

      Usuń
    12. Chyba nie jestem nawet w połowie tych komentarzy, a już się nieźle uśmiałam. ;p

      Usuń
    13. nie śmiej się z nas :<
      jaka zmartwiona mina?
      to, że będziesz kiedyś lekarzem, chyba każdy wie

      Usuń
  14. Przepraszam, już nie będę... Nie, jednak nie mogę się powstrzymać. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mama od trzech godzin sprawdza sprawdziany i obawiam się, że zaraz zwariuje. właśnie nakrzyczała na jakiegoś swojego ucznia, a raczej na jego sprawdzian...

      Usuń
    2. Moja też tak ma, to chyba normalne u nauczycieli.

      Usuń
    3. Olać, u nas gościu od geografii trzyma czwarty miesiąc ;p

      Usuń
    4. Ale jak się dowiadujesz, że "topnienie to jak przechodzi przez rurę" - trudno nie krzyczeć.
      Ostatecznie można wybuchnąć śmiechem. Ja preferuję tą drugą opcję.

      Usuń
    5. to już są nieważne, lum, nieważne.

      Usuń
    6. Wychodzi na to, że mamy nadgorliwe matki.

      Usuń
    7. wiesz, moja mama teraz robi sprawdzian z rodzajników określonych. do różnych rzeczowników mają dopisać "le" lub "la". mają 20 luk. co druga osoba trafia z np 4/20 albo jeszcze mniej. bo ja już nie wymagam, żeby się tego nauczyli. xd

      Usuń
    8. JEZUSMARIAJEZUSMARIA. 20 LUK. u nas pierdolnęła 60, rodzajniki określone, nieokreślone, ściągnięte, te do żarcia, do słoików i kurwa o.o

      Usuń
    9. Cóż, czasami strzelenie tych 4 to już sukces. Wyobrażasz sobie w liceum nie wiedzieć co to topnienie, albo napisać, że gaz ziemny to dwutlenek węgla?

      Usuń
    10. JEZUSMARIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    11. ja sobie chyba nie wyobrażałam nawet w podstawówce nie wiedzieć, co to topnienie xD

      Usuń
    12. jak można pomylić CO2 z mieszaniną CH4 i innych pochodnych węgla?

      Usuń
    13. Moja matka na swoich uczniów mówi pieszczotliwie tłuki albo tłuczki. Szczerze? Wcale się jej nie dziwię.

      Usuń
    14. Ej, czy tylko moi rodzice nie są nauczycielami?

      Usuń
    15. Gdzie w ogóle jest Magda i dlaczego z nami nie spamuje???

      Usuń
    16. może nie trafiła do kuchni

      Usuń
    17. Pewnie siedzi gdzieś w salonie rozwalona na kanapie i popija urodzinowego szampana, obżerając się tortem. A my tu lepsze trunki mamy. hehehe ;>

      Usuń
    18. halo, jakiego szampana, jaki salon, jaka sama. mi się kolano rozwala i mamusia się drze. :<

      Usuń
    19. a ja mam dobrego tościka hihihi

      Usuń
    20. Jak kolana wysiadają to koniec imprezy.

      Usuń
  15. http://www.ambilion.pl/zdjecia/205/Ochraniacze_na_kolana_KRK_MAROU_d.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I można świętować dalej?

      Usuń
    2. można, bo mam na nakolannikach małe świrki :D

      Usuń
    3. Ej, przez te wszechobecne torty jestem cały czas głodna :(

      Usuń
    4. ja tak się zasiedziałam, że o 11, jak już mi brzuch burczał tak, że nie mogłam wytrzymać, uznałam, że w sumie pójdę coś zjeść. bo nie miałam czasu wcześniej. :<

      Usuń
  16. Miałam już otwarte okno komentarza wczoraj, kiedy padł mi prąd, stąd to jednodniowe opóźnienie -.-

    Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że moja nieco poważniejsza przygoda z ocenianiem miała miejsce właśnie na SiSOBie (poważniejsza, bo wcześniej przewinęły się jeszcze dwie pomniejsze, nieistniejące już, ocenialnie). Panuje tutaj wyjątkowa atmosfera, oceny pisane są z sercem i naprawdę jeśli ktoś w nocy obudziłby mnie i znienacka zapytał, w jakiej ocenialni najlepiej spróbować swoich sił, bez zastanowienia odpowiedziałabym "SiS!".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę :)) Bo nie byłabym inaczej na chlorofilu i nie poznałabym mojego dzbanecznika i pani rosiczki <33

      Usuń
    2. tak, Misko, cała prawda o kum - cieszy się, że się znacie, bo ma dzięki temu rosiczkę i dzbanecznika. i jak tu ją lubić?

      Usuń
    3. a misako ma współautorkę, która tylko zawraca dupę i nie pisze postów :D

      Usuń